Powrót do listy Następny artykuł Poprzedni artykuł

Prof. Legutko: mówienie o "frankensteinizacji" polskiej demokracji to bełkot

5 lutego 2020 r.
Udostępnij
Prof. Legutko: mówienie o

- Przepraszam, ale to jakiś kompletny bełkot - ocenił w Polskim Radiu 24 wtorkową rezolucję Rady Europy prof. Ryszard Legutko. - Ta cała bełkotliwość pokazuje, że krytycy polskich reform nie mają żadnego dobrego argumentu - dodał europoseł PiS.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło we wtorek w Strasburgu rezolucję ws. funkcjonowania instytucji demokratycznych w Polsce, wzywającą do objęcia Polski procedurą monitoringu. Za rezolucją głosowało 140 delegatów, przeciw było 37, a 11 wstrzymało się od głosu.

Wcześniej odbyła się na ten temat debata. Podczas niej parlamentarzyści oraz przedstawiciele państw Rady Europy przedstawili swoje wnioski na temat raportu Rady Europy oceniającego reformy sądownictwa w Polsce. Polsce zarzucono m.in. "frankensteinizację" demokracji.

Oburzenia nie kryją politycy Zjednoczonej Prawicy. - Argumentacja UE jest pokraczna. Dane rozwiązanie działa w jednym kraju, ale nie może być zapożyczone do innego kraju, albo tylko do wybranych - wskazywał europoseł prof. Ryszard Legutko.

Gość Polskiego Radia 24 podkreślał, że jednym państwom Unii Europejskiej pozwala się na to, czego innym próbuje się zakazać. - Np. we Francji można dyscyplinować sędziów za pewne obstrukcje systemu sprawiedliwości, ale już w Polsce nie można. Dlaczego? Nie wiadomo - powiedział.

Profesor ocenił także system niemiecki, w którym to politycy wybierają sędziów. - W Niemczech nie ma specjalnej kultury niezależności. Jest relatywnie niska - mówił.

Polityk zwracał uwagę na to, że Polska reforma jest reformą dobrą, która mieści się w standardach krajów cywilizowanych. - Reforma zmierza do wyeliminowania rozmaitych patologii, złych praktyk systemu, który powstał po upadku komunizmu - wyjaśniał.

- Sama opozycja wie, że obecny system jest zły, ale przez wszystkie lata, w których była u władzy, nie chciało się jej niczego z tym zrobić - dodał gość Polskiego Radia 24.

Prowadzący: Michał Rachoń